Zamek Rycerski

+ 43

ابحث عن أفضل فندق في Sobków لمواعيدك، حسب السعر أو التفضيلات

قارن عروض Zamek Rycerski عبر مئات المواقع، كل ذلك في مكان واحد

ابحث عن عرض مع إلغاء مجاني أو تقييمات ممتازة

قارن بين الغرف والأسعار

نقارن بين 100 موقع لنوفر لك أفضل عرض.

ليلة واحدة
AgodaBooking.comHotels.comTrip.comExpedia
نقارن بين 100 موقع لنوفر لك أفضل عرض.

حقائق سريعة

تسجيل الوصول بدءًا من:
3:00 م
تسجيل المغادرة قبل:
11:00 ص
الحيوانات الأليفة
يُسمح بالحيوانات الأليفة مقابل رسوم إضافية

وسائل الراحة

شبكة Wi-Fi
موقف السيارات
تكييف هواء
التوصيل إلى المطار
مطعم
منطقة خالية من التدخين

المزيد من المعلومات حول Zamek Rycerski

Zamek Rycerski

يقع مكان إقامة "Zamek Rycerski" على بُعد 19 كم من كهف راج، ويحتوي على مطعم ويوفر حديقة ومنطقة شاطئ خاص وتراس. يوفر مكان إقامة "Zamek Rycerski" واي فاي ومواقف خاصة للسيارات مجاناً. يتوفر حمّام خاص مجهز بالكامل مع دش ولوازم استحمام مجاناً.

التقييمات من
Tripadvisor
ذكرها المسافرون
زوجان

UK

تاريخ التعليق: 10‏/03‏/2020

تاريخ الإقامة: مارس 2020

Charming

We spent a lovely evening here. A romantic setting, complete with domestic birds of prey, old wooden vehicles and majestic ruins. Restaurant was fine. Staff were friendly and the rooms were clean. Fantastic old castle style rooms, with big old chunky doors and a massive key. All in good taste.
مسافر برفقة العائلة

تاريخ التعليق: 07‏/07‏/2024

تاريخ الإقامة: يوليو 2024

Bardzo bardzo nie polecam

Miejsce z dużym potencjałem. Sam zamek jest w ruinie - stoją jedynie jego zewnętrzne mury, a użytkowane są stajnie czy dawne pomieszczenia dla służby. Można podziwiać dawne stroje, bryczki, obsługa ubrana jest w stroje stylizowane na te z epoki. Bardzo ciekawa okolica. I to niestety tyle z plusów.
Minusów-a właściwie przestróg przed tym miejscem jest znacznie więcej.
1. Niech nie zwiodą Was zdjęcia na stronie czy bookingu. Właściciele umieszczają tylko reprezentacyjne pokoje. Szczególnie nie polecam pokoju nr 16 - ma dwa okienka strzelnicze i dwa łózka na wyposażeniu (miały być drewniane, stylizowane, a wyglądają na takie zawinięte ze szpitala psychiatrycznego z jakiegoś horroru; całości dopełnia szary koc na pościeli). Do tego stara mała łazienka-okropność. To „cudo” kosztuje 280 zł za noc. Dramat.
2. 2gi dramat to znak przy wjeździe - „zakaz wstępu telewizji tvn”, który podobno stoi kilkanaście lat. To była w zasadzie pierwsza czerwona lampka po dotarciu na miejsce (druga to pokój).
3. 3ci dramat to brak recepcji - od innego gościa dowiedziałam się, że mam udać się do restauracji…
4. Właściciele furiaci - szczególnie córka. Przekrzykuje podczas rozmowy, nie daje dojść do słowa, nawet matka ją uspokaja. Generalnie poprosiłam o rozmowę, ponieważ rzeczywisty pokój różnił się diametralnie od tego na zdjęciach - okazuje się, że na fotografiach uwieczniono jedynie najlepsze pokoje. Dlatego najpierw zobacz pokój a potem za niego zapłać. Zrobiłam inaczej i miałam problem z odzyskaniem pieniędzy, bo najpierw córeczka wykrzyczała, że to jest zamek (a zamek w ruinie stoi obok…). Potem, że dostałam paragon, więc nie może mi oddać całości kwoty, bo musi odprowadzić podatki (paragonu nie dostałam, jedynie potwierdzenie płatności kartą). Następnie w związku z tym, że weszłam do pokoju (z panią, która mnie do niego zaprowadziła, byłam tam może 2 minuty) córka chciała mnie obciążyć kosztem sprzątania (!). W końcu matka poszła po rozum do głowy i oddała mi gotówkę.
5. Przy stajni stoi malutka klatka z dwiema papugami arami. Co mają ary do zamku (ruin), nie wiem; wiem, że ptaki mieszkają w fatalnych warunkach.
Generalnie to miejsce to jakiś totalny absurd. Ludzie nastawieni na zdarcie kasy z gości (podobno ci nienocujący muszą uiścić opłatę 10 zł za wejście do restauracji…).
Bardzo bardzo nie polecam.
غير ذلك

تاريخ التعليق: 18‏/08‏/2020

تاريخ الإقامة: أغسطس 2020

Chyba żadne miejsce wcześniej nie wywołało u mnie takiej mieszanki rozgoryczenia, zawodu i złości.

Chyba żadne miejsce wcześniej nie wywołało u mnie takiej mieszanki rozgoryczenia, zawodu i złości. Rzeczy, o których warto napisać jest tyle, że nie wiem, czy dobrniecie do końca...
1. Zacznę od tematu dla mnie najważniejszego, czyli zwierząt. Sześć dzikich ptaktów, w tym sokół, puchacz i kruk, "mieszka" w małej szopie (choć bardziej pasuje do niej nazwa "szopka" - dosłownie i w przenośni) przekornie nazwanej "ostoją ptaków". Szopa, podzielona jest na 5 kawałków, co daje na oko może 2 x 1.5 metra kwadratowego dla każdego ptaka. Ptaki jedyne, co w niej mają, to jeden pionowy pieniek, brudną miskę i brudną wodę. Żadnej gałęzi czy półki - dosłownie nic. Wyjmowane są jedynie na "pokazy", podczas których przywiązywane są na metrowym łańcuchu do pieńków na zewnątrz, gdzie zostają otoczone przez wrzeszczącą i piszczącą gawiedź. Na naszych oczach ptaki próbowały się wyrwać, niestety łańcuch powodował, że trzepotały bezradnie na metr od pieńka. Gdy jeden z ptaków po takich próbah upadał i plątał się we własny łańcuch - nikt nie reagował, bo tzw. "opiekun", czyli właściciel przybytku, był zajęty zupełnie czymś innym. Po "pokazie" ptaki wracają do swoich więzień.
Drugi ptak, który przebywa na terenie zamku, to papuga Ara. Na noc zabierana jest do budynku, natomiast przez cały dzień przebywa na zewnątrz w niewielkiej, zasyfionej klatce, z jedną żerdzią. Podchodzą do niej ludzie dorośli i dzieciaki, robią zdjęcia, wsadzają paluchy przez pręty, zaczepiają, straszą - nikt nie reaguje.
W stajni obok "mieszkają" koty - podobno podrzucane. Ja widziałam dwa małe kociaki i jednego dużego kota, być może ich mamę. W miskach króluje whiskas, a maluch po podaniu saszetki z mokrym jedzeniem rzucił się na nie i zjadł wszystko, jakby nie jadł od dawna. Obydwa maluchy chore na koci katar - jedno kichające, drugie ze stanem zapalnym spojówek. Ten z chorym okiem, śmiały, tarmoszony jest godzinami przez zgraję dzieciaków, wyrywany sobie z rąk - ale nikt nie reaguje, bo po co, to w końcu wyłącznie kolejna "atrakcja".
2. Na wstępie do przybytku czeka nas tablica z napisem "Zakaz wstępu telewizji TVN". Na parkingu po prawej stoi zaparkowany samochód z napisem "Śmierć wrogom ojczyzny", którym właściciel wozi klientów na spływ kajakowy. Kto jest tym wrogiem można się domyślać tym bardziej, że w ogrodzie przygrywa nam Radio Maryja (!).
3. Wbrew temu, co obowiązuje w hotelach - przyszykuj się do zapłacenia za nocleg z góry. Jeśli będziesz szukać miejsca, w którym można się zameldować, to znajduje się ono w restauracji (przecież to oczywiste), jednak informacja o tym nigdzie nie widnieje. Jeśli umówisz się na przyjazd na konkretną godzinę (opcja na Bookingu), to możesz przyjechać godzinę później, bo pokój nie będzie gotowy.
4. Posiadając klucz do pokoju - posiadasz z automatu więcej praw. Przyjechali do nas znajomi, chcąc zjeść z nami w restauracji obiad i ogólnie spędzić miło dzień. Otrzymali informację, że nie wolno im wejść do środka restauracji, a kelnerka podejdzie, gdy będzie miała na to czas i obsłuży gości z imprez oraz zarezerwowanych w pokojach. Gdy chcecie, aby znajomi zjedli obiad, najlepiej będzie udać, że zamawia się dla siebie, oczywiście dzierżąc w ręku klucz. Klucz otwiera możliwości do załatwienia czegokolwiek.
5. Pokój - a właściwie "komnata". Na jej wyposażenie składają się: łóżko, stół, dwa krzesła i dwa wieszaki. Brak jakiejkolwiek półki, szafki, nawet nocnej. W łazience brakuje nawet haczyka na ręcznik, nie wspominając o jakimkolwiek dywaniku, żeby nie wychodzić spod prysznica na zimne kafelki. Jeśli nastawiasz się na wypoczynek i "cichą noc", to także nie tutaj, bo drzwi przepuszczają każdy szept i każdy krok, natomiast robią sporo hałasu podczas zamykania. Takie tam "szczegóły".
6. Śniadanie "rozpoczyna się" o godzinie 9:00. Z czego słowo "rozpoczyna" dotyczy także pań kelnerek, które o 9 zaczynają dopiero przecierać stoły. Na panią kelnerkę przyjdzie czekać do 20 minut, a kolejne 15 na cokolwiek do jedzenia. Generalnie jeżeli jesteś wege, a co gorsza wega, spodziewaj się problemów. Upewniałam się dwa razy mailowo, czy zjemy coś bez mięsa - i dostałam odpowiedź, że kucharz przygotuje coś specjalnie dla nas. Niestety. Na kolację przyszło nam jeść ziemniaki z burakami i surówką. Praca niektórych pań kelnerek także pozostawia wiele do życzenia. Spisanie przez panią zamówionych dań nie gwarantuje, że zamówienie przyjdzie dokładnie takie. Podczas pierwszego śniadania podeszła do nas pani z pytaniem, czy zamawiamy "zestaw standardowy" (cokolwiek). Proponuje nam jajecznicę i parówki. Mówimy, że nie jemy mięsa i poprosimy o jedną jajecznicę dla męża i zestaw jakichś serków, a do tego jedną kawę i jedną herbatę. Po jakimś czasie pani przynosi kawę, pieczywo, jednego pokrojonego pomidora, łyżkę białego sera, dwie łyżki powideł i półmisek wędlin z dwoma plasterkami sera. Zebrawszy zęby z podłogi powiedziałam, że prosiłam o sery, bo nie jemy mięsa. Po chwili konsternacji pani stawia te półmisek na stole i mówi, że nam go zostawi, bo i tak jest w cenie i pójdzie spytać, czy możemy dostać więcej sera. Dalej na spokojnie, choć irytacja rośnie, mówię, żeby zabrała tą wędlinę, bo jej tu nie chcemy. Pani więc zabiera półmisek i znika. Po 10 minutach przychodzi dwie jajecznice (jako że porcja składa się z aż jednego jajka, mąż bierze obie dla siebie) i pyta, czy coś nam podać... Przypominam więc o serach i mojej herbacie. Pani przynosi kilka plasterków sera i odchodzi. Przed 10 dopominam się o herbatę. Dziękuję - postoję.
غير ذلك

تاريخ التعليق: 27‏/02‏/2021

تاريخ الإقامة: يوليو 2020

Znecanie sie nad zwierzetami. Mentalnosc rodem ze sredniowiecza.

Ptaki przywiazane na palach jak na skazanie. Znecanie sie nad zwierzetami ktore sa bezbronne to najgorsza zbrodnia. Egzotyczna papuga, uwieziona w klatce gdzie wszyscy wsadzaja paluchy. Wiocha umyslowa.
غير ذلك

تاريخ التعليق: 26‏/07‏/2020

تاريخ الإقامة: يوليو 2020

średnio

Przyjeżdżamy tu od 12 lat. Zawsze wydawało się nam,że jest super (oprócz zakazu wjazdu tvn - czego jak dotąd nie rozumieliśmy). Dziś po kolejnym naszym pobycie tuż po wyborach zrozumieliśmy. To kolebka PIS oraz Radia Maryja. Nie uwierzycie, ale do płotu przy pięknej fontannie z łabędziami przymocowane jest radio (okryte folią), które nadaje 24 godziny na dobę (naprawdę) radio Maryja! Towarzyszyć Wam będzie w środku dnia numer konta Radia Maryja jak i w środku nocy różne "modły". Ludzie, którzy przyjeżdżają tam na jedną noc myślą, że to msza nocna w okolicznej wsi, ale nie! to jest na terenie zamku całą dobą (wcale nie tak cicho, bo nas budziło to w nocy). Uważam,że to jest skandal zważywszy na to, że nie jesteśmy w kościele za darmo tylko za grube setki by wypocząć. Skandal!!!!!
I jest mi strasznie przykro, że po tylu latach goszczenia u nich,mimo prześlicznych okoliczności i obsługi Pań w restauracji nie będziemy tam więcej przyjeżdżać

موقع جيد جدًا

4.3

Sobka 15، Sobków، 28-305، بولندا|1.17 كم من وسط المدينة

تسجيل الوصول وتسجيل المغادرة

تسجيل الوصول بدءًا من:

3:00 م

تسجيل المغادرة قبل:

11:00 ص

معلومات مفيدة

الحيوانات الأليفة

يُسمح بالحيوانات الأليفة مقابل رسوم إضافية

أسرّة إضافية

يُرجى الاتصال بالفندق لمعرفة تفاصيل حول إضافة أسرّة إضافية.

Zamek Rycerski: الأسئلة الشائعة

يبعد Zamek Rycerski 1.2 كيلومتر من وسط مدينة Sobków.
Zamek Rycerski موجود في Sobków في بولندا، ويبعد 1.2 كيلومتر عن وسط مدينة Sobków.
في Zamek Rycerski يمكنك تسجيل الوصول في 3:00 م، وستحتاج إلى تسجيل المغادرة قبل 11:00 ص.
نعم، يتوفر موقف سيارات في Zamek Rycerski.
نعم، يوجد مطعم في Zamek Rycerski.